Banki coraz mniej chętne do obsługi firm Delaware

Błażej Sarzalski        29 maja 2017        Komentarze (2)

Z zasłyszeń wiem, że wiele polskich banków ma coraz mniejsze chęci na współpracę ze spółkami z Delaware. Wcale się nie dziwię, nie dość, że pojawiła się niezbyt interesująca banki ustawa FATCA (co doprowadziło w ogóle do problemów dla rezydentów amerykańskich w otwieraniu jakichkolwiek kont w Europie) to jeszcze coraz większy nacisk kładzie się na procedury zapewniające ochronę przed praniem brudnych pieniędzy i finansowaniem terroryzmu, to jeszcze wielu przedsiębiorców wykorzystuje te spółki w celach jawnie sprzecznych z przepisami ustawy podatkowej i nie płaci podatków w ogóle.

Mój partner biznesowy, Baltikumsbank na Łotwie nadal otwiera konta dla spółek Delaware, ale tylko tych, które są w stanie pokazać sprawozdania finansowe oraz zakupić produkty inwestycyjne banku.

Z banków w Polsce, jedynym, który nie „wygłupia” się za bardzo jest ING Bank Śląski, ale i tak nowe procedury wymagają przedstawienia dodatkowej dokumentacji (certyfikaty uczestnictwa w spółce LLC), a najlepiej jakby właścicielem spółki był Polak, dla obcokrajowca mogą nie chcieć założyć rachunku.

W tej sytuacji ciekawą alternatywą może być otwarcie rachunku bankowego poza Unią Europejską, w kraju który nie wdrożył powszechnego standardu wymiany informacji (CRS).

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Przemysław Maj 30, 2017 o 10:53

To widzę że powoli Polska zaczyna tracić przewagę jako jeden z niewielu krajów UE w którym bez dużej ilości papierów można było w jeden dzień założyć rachunek na spółkę z dowolnego kraju…szkoda.

Odpowiedz

Błażej Sarzalski Maj 30, 2017 o 11:01

Teraz zostaje Tibilisi, Batumi… :)))

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: