Rachunek bankowy dla spółki Delaware na Komorach?

Błażej Sarzalski        12 października 2017        Komentarze (0)

Rachunek bankowy dla spółki Delaware

Dla osób korzystających z rozwiązań opartych o wehikuły korporacyjne z udziałem spółek LLC w Delaware istotną cechą oferowanego rozwiązania jest założenie dla spółki rachunku bankowego w jurysdykcji nie regulowanej powszechnym standardem raportowania OECD.

O możliwościach otwarcia rachunku bankowego w Mołdawii już pisałem.

Alternatywy oferują banki położone w Związku Komorów, które nie podlegają ani standardowi OECD, ani ustawie FATCA. Jest to jednak rozwiązanie przeznaczone dla ludzi gotowych na wysoką opłatę z tytułu otwarcia rachunku bankowego (nawet powyżej 1000 euro, nie licząc kosztów pośrednictwa) oraz większe opłaty związane z transferami środków pieniężnych, godzące się na ryzyko trzymania pieniędzy w banku offshorowym, regulowanym przez egzotyczną komisję finansową.

Komory to wyspiarskie państwo w północnej części Kanału Mozambickiego, zlokalizowane na archipelagu Komorów, pomiędzy północną częścią Madagaskaru a północno-wschodnią częścią Mozambiku. Najbliższymi państwami są Mozambik, Tanzania, Madagaskar oraz Seszele. Jest to położony najdalej na południe członek Ligi Arabskiej. System prawny to połączenie prawa islamskiego, francuskiego oraz lokalnego prawa zwyczajowego.

Zgodnie z republikańską konstytucją z 2002 roku Komory stanowią federację trzech samorządnych wysp Anjouan, Mohéli i Wielki Komor. Banki, które oferują swoje usługi dla międzynarodowych klientów znajdują się na wyspie Mohéli.

international-2690993_1920

Plusami otwarcia konta na Komorach są zupełna anonimowość klienta (brak ujawniania przez banki informacji jakimkolwiek osobom trzecim, państwom, administracji podatkowej), brak restrykcji co do narodowości beneficjentów rachunków bądź jurysdykcji ich spółki, konta wielowalutowe, anonimowe karty Visa/Mastercard, mniejsza biurokracja i szybkość otwarcia konta (nawet kilka dni).

Komory też nie znajdują się na czarnych listach organów podatkowych, w tym polskiego Ministerstwa Finansów.

Osoby zainteresowane ofertą banku zapraszam do kontaktu.

Optymalizacja składek ZUS przez Delaware

Błażej Sarzalski        04 października 2017        Komentarze (2)

Coraz więcej osób zainteresowanych prowadzeniem biznesu szuka różnych opcji optymalizacji kosztów stałych, w tym składek ZUS. Stale rosnące składki na ubezpieczenia społeczne bywają zmorą polskich przedsiębiorców. Z całej palety rozwiązań, które umożliwiają pozbycie się obowiązku płacenia składek na ubezpieczenia społeczne oraz zdrowotne jest spółka LLC w Delaware.

Wyjaśniając tą kwestię najprościej byłoby powiedzieć, że spółka ta po prostu nie podlega polskiej ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Przyglądając się jednak bliżej temu problemowi dostrzeżemy, że wśród osób zobowiązanych do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne są także wspólnicy spółek osobowych, wymienionych wprost w ustawie. Traktowani są oni na równi z przedsiębiorcami jednoosobowymi, przez co muszą opłacać składki.

ZUS_logo.svg.png

Dotyczy to wspólników spółki cywilnej, jawnej, partnerskiej i komandytowej.

Spółka Delaware nie podlega pod katalog spółek wskazanych w ustawie, aby jednak oddać honor innym rozwiązaniom należałoby wskazać, że opcje uniknięcia ZUS w spółce z o.o. także istnieją, nie mówiąc już o innych spółkach zagranicznych (tu jednak uwaga na lokalne odpowiedniki ZUSu).

Pisząc to, szczerze uważam, że dla samego celu w postaci uniknięcia ZUS nie warto zakładać spółki Delaware (ale są tacy, którzy polemizują!), jeżeli jednak chcemy prowadzić np. spółkę LLC komandytową i skorzystać z daleko idącego ograniczenia odpowiedzialności, anonimowości oraz uniknięcia ZUS… dlaczego nie zdecydować się na rozwiązanie z użyciem spółki LLC w Delaware?

Konto bankowe dla spółki Delaware – może Mołdawia?

Błażej Sarzalski        22 sierpnia 2017        Komentarze (0)

Banki z Łotwy wycofują się z obsługi podmiotów rejestrowanych w Delaware z uwagi na ostrą presję tamtejszego nadzoru bankowego, podobna sytuacja ma miejsce w Polsce, gdzie ze względu na wykorzystywanie spółek Delaware do nielegalnych celów, po uszach obrywają uczciwi przedsiębiorcy. W związku z tym pojawia się realna kwestia, gdzie przedsiębiorca szukający anonimowości może szukać rozwiązań zapewniających, że jego dane nie zostaną szybko ujawnione w kraju rezydencji dla celów podatkowych.

Na radarze jest oczywiście kilka państw, które nie wdrożyły zasad OECD o automatycznej wymianie informacji o beneficjentach rachunków bankowych. Nie polecam oczywiście tych z Afryki :)

Ku zdziwieniu wielu nie są to klasyczne raje podatkowe, większość z nich bowiem obiecało się podporządkować regułom OECD (także takie jak Emiraty czy Seszele). Do kierunków, na które musimy zwrócić uwagę, zaliczyć możemy takie, bliskie nam kraje, jak Gruzja i Mołdawia (której mieszkańcy z uporem maniaka, chcą aby nazywać ją Mołdową, wskazując, że Mołdawia to była republika radziecka).

Tak się składa, że jeszcze z czasów studenckich mam kontakty z tamtejszymi prawnikami. Tamtejsze prawo dewizowe pozwala nierezydentom na dowolne otwieranie rachunków bankowych, jednocześnie władze Mołdawii nie wymieniają się automatycznie z innymi państwami danymi o beneficjentach rachunków bankowych.

Nie oznacza to wszakże, że założenie tam rachunku bankowego będzie łatwe.

Głównym powodem ewentualnych problemów jest fakt, że mołdawski sektor bankowy zmaga się z konsekwencjami afery finansowej (tak zwanej Pralki – czy też Laudromatu, o którym więcej po angielsku znajdziesz tutaj) z  2014 roku i wdraża własne przepisy dotyczące prania pieniędzy, które utrudniają także życie osobom, których plany są jak najbardziej zgodne z prawem, ale w swojej działalności uwzględniają ryzyka prawne i polityczne pojawiające się w kraju ich pochodzenia.

Jeżeli jesteś zainteresowany/a kontem w jednym z mołdawskich banków, proszę o kontakt.

Jak nabyć nieruchomość na spółkę LLC, albo spółkę z udziałem spółki LLC?

Błażej Sarzalski        19 lipca 2017        Komentarze (2)

Od niedawna w Krajowym Rejestrze Sądowym, spółki będące „cudzoziemcami” w rozumieniu ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców muszą ujawniać, czy są także właścicielami nieruchomości. Na tej kanwie i na kanwie niedawnego komentarza pod wpisem dotyczącym spółek z Wyoming czas na kilka słów o nabywaniu nieruchomości przez spółki Delaware.

Pytanie, jakie często słyszę jest następujące:

Czy można nabyć nieruchomość na spółkę Delaware?

Odpowiedź jest oczywiście twierdząca, spółka taka posiada bowiem zdolność prawną i może być podmiotem praw i obowiązków, jak zwykle jednak, diabeł tkwi w szczegółach.

Po pierwsze, musimy przygotować się do samego aktu notarialnego nabycia nieruchomości i dysponować dokumentacją spółki, na którą składać się powinny co najmniej: certificate of good standing, certificate of incumbency, certificate of formation – wszystko oczywiście z klauzulami apostille, a nadto najlepiej jeszcze umowa spółki oraz uchwały o powoływaniu menedżerów, względnie certyfikaty uczestnictwa w spółce. Wszystko przetłumaczone na język polski przez tłumacza przysięgłego.

Po drugie, trzeba rozstrzygnąć kwestię, czy mamy do czynienia z cudzoziemcem w rozumieniu ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, co wcale nie jest prostym zadaniem.

Najogólniej rzecz biorąc można bowiem interpretować ustawę na dwa sposoby. Ustawa uznaje za cudzoziemca bowiem: osobę prawną z siedzibą za granicą, a także nieposiadającą osobowości prawnej spółka osób fizycznych nieposiadających obywatelstwa polskiego albo obcych osób prawnych, mająca siedzibę za granicą, utworzona zgodnie z ustawodawstwem państw obcych. Cudzoziemcem nie jest zatem spółka nieposiadająca osobowości prawnej, w której wspólnikami są Polacy.

Jeżeli więc uznać, że spółka LLC z Delaware to osoba prawna to musimy traktować ją jako cudzoziemca, jeżeli natomiast uznać, że osobą prawną nie jest (nie posiada osobowości prawnej), a wspólnikiem spółki byłby Polak, to cudzoziemcem owa spółka by wcale nie była.

Czy spółka LLC jest więc osobą prawną?

Wątpliwości mogą wynikać po pierwsze z tego, że domyślnie owa spółka nie jest traktowana jako podmiot prawa podatkowego (co można jednak zmienić wybierając inny model opodatkowania), po drugie, z faktu że mówimy jednak o spółce, która opiera się na systemie common law. Stąd więc ostrożnie należy podchodzić do przypisywania tego typu spółkom koncepcji prawnych właściwych dla europejskiego, a w  szczególności polskiego porządku prawnego.

Z dużą dozą ostrożności uznawałbym więc tego typu spółkę za osobę prawną – w związku z tym więc, za cudzoziemca.

W konsekwencji na nabycie nieruchomości potrzebne będzie zezwolenie MSW.

Dlaczego spółki Delaware otwierają rachunki w Polsce?

Błażej Sarzalski        30 maja 2017        Komentarze (4)

W reakcji na mój wpis o trudnościach w zakładaniu rachunków bankowych dla spółek Delaware dostałem takiego maila od jednego ze stałych czytelników bloga:

Wiesz, tak czytam ten artykuł, zrobiłem to kilka razy, ale nie rozumiem, dlaczego spółka z Delaware miałaby tutaj zakładać rachunek. Na pewno o czymś nie wiem… Bo jak ja bym założył spółkę w D. to zyski z polskiej spółki bym transferował np. z tytułu wypłaty dywidendy.

Pozwolę sobie więc w miarę szybko i na gorąco odpowiedzieć dlaczego spółka Delaware mogłaby potrzebować rachunku bankowego w Polsce.

 Głównym nieporozumieniem, z którym spotykam się bardzo, ale to bardzo często, jest przyjęcie, że spółka Delaware  sama w sobie, z zarządem w Polsce, może służyć do tego aby optymalizować podatki. Wielokrotnie pisałem już na ten temat, że jeżeli ośrodek zarządzania taką spółką znajduje się w Polsce, to z faktu, że najczęściej jest to spółka podatkowo transparentna (czyli taka, która sama w sobie nie płaci podatku), wynika to, że podatki płaci jej polski wspólnik – rezydent podatkowy pięknego kraju nad Wisłą.

Gdyby więc używać spółki LLC do tego aby „transferować” dywidendy poza Polskę to oczywiście można mieć rachunek w obcym banku, ale nie zmienia to prostego faktu, że dochód z działalności takiej spółki tak czy siak opodatkowany jest w Polsce.

Wiele osób akceptuje ten fakt i nie ma potrzeby wyciągania pieniędzy poza polski system bankowy, bo potrzebują one tej spółki do zupełnie innych celów, np. powołując spółkę LLC do ochrony kapitału albo zachowania anonimowości wobec szeroko pojętego „rynku” (o najczęstszych powodach zakładania spółek LLC poczytasz tutaj).

To oczywiste, że lepiej aby konto takiej spółki było poza Polską, jeżeli chce się szukać anonimowości, ale jeżeli chodzi tylko o zabezpieczenie przed ryzykownym przedsięwzięciem i ochronę aktywów, to bank polski nadaje się do tego jak każdy inny bank w krajach o stabilnym systemie bankowym.

Jeżeli jednak ktoś myśli o wehikule korporacyjnym, czyli rozwiązaniu, w którym spółka Delaware zakładana jest przez spółkę z raju podatkowego (typową spółkę offshore) celem prowadzenia globalnego biznesu, to szukanie możliwości założenia konta bankowego w Polsce rzeczywiście może mijać się z celem. Przede wszystkim dlatego, że banki same będą niechętne do obsługi takiego klienta, po drugie regulacja CFC (zagranicznych spółek kontrolowanych) nakazuje polskim rezydentom spowiadać się z dochodów tego typu struktur, więc jeżeli komuś zależy na tym aby nie być na „świeczniku” to na pewno nie będzie otwierał konta w Polsce.

Taka osoba,  jeżeli chce to zrobić legalnie, to pewnie w ogóle zmieni rezydencję podatkową na kraj przyjaźniejszy tego typu operacjom (np. Słowacja, która nie ma odpowiednika regulacji CFC) i będzie szukała konta bankowego w krajach, które nie wdrożyły CRS (standardu automatycznej wymiany informacji o beneficjentach rachunków bankowych), tylko po to, aby uniknąć choćby cienia nieprzyjemności ze strony władz kraju swojego obywatelstwa czy rezydencji podatkowej.